fbpx

HomeWnE#17

WnE#17

WnE#17

Świąteczne Spotkania Firmowe:
Jak Wykorzystać Ten Czas do Wzrostu Twojej Firmy

Oglądaj lub słuchaj jak Ci wygodnie

jesteśmy na...

📩 Subskrybuj podcast

Otrzymuj informacje o najnowszych odcinkach i bądź na bieżąco z nowinkami w świecie e-commerce!

Wojciech Piszora - konsultant eCommerce, Autor WnE Podcast

Ekspert w dziedzinie e-commerce,  programista z dużym doświadczeniem w branży. Współwłaściciel sklepu internetowego oraz firmy consultingowej, specjalizującej się w prowadzeniu działalności e-commerce. Jego wiedza i praktyczne umiejętności uczyniły go specjalistą w tej dziedzinie. Na swoim blogu dzieli się wiedzą, najlepszymi praktykami i praktycznymi radami pomagając innym osiągnąć sukces w cyfrowym świecie e-handlu.

Unlimited Resources

Amet minim mollit non deserunt ullamco est sit aliqua dolo

Download Free Resources

Figma Included

Amet minim mollit non deserunt ullamco est sit aliqua dolor.
Access to Figma File

Transkrypcja odcinka

Poniżej znajdziesz pełen transkrypt odcinka. Oczywiście film na YouTube posiada napisy w języku polskim.


Cześć, witam Cię w kolejnym odcinku podcastu Więcej niż e-commerce. To podcast, w którym opowiadam o tym, jak dzięki połączeniu technologii, wiedzy i procesów rozwijać swój biznes internetowy. Jeżeli prowadzisz swój sklep internetowy, albo dopiero zamierzasz zacząć, to jest to miejsce właśnie dla Ciebie. Temat dzisiejszego odcinka, świąteczne spotkania firmowe, jak wykorzystać ten czas do rozwoju Twojej firmy. Zapraszam Cię do wysłuchania tego odcinka. Ten odcinek ma premierę 24 grudnia w Wigilię, Bożego Narodzenia. No więc temat dzisiejszego odcinka będzie też troszkę świąteczny, odnoszący się do tego, ale z perspektywy biznesu, no bo to kanał biznesowo-technologiczny, no więc tematyka tego odcinka nie może być inna. Mam dzisiaj taką troszkę świąteczną dekorację, no więc myślę, że dzisiejszy odcinek będzie nieco inny od tych, które były dotychczas, ta tematyka będzie taka luźniejsza, sposób opowiadania też myślę będzie troszkę inny, dlatego że dzisiaj nie będziemy dotykać żadnego tematu, związanego z jakąś wielką technologią, silnikami sklepów internetowych, narzędziami, marketing automation, procesami i tak dalej, chociaż procesów trochę dotkniemy, bo ten temat właśnie spotkań firmowych poniekąd z nim się wiąże, a przynajmniej powinien się wiązać. Ja dzisiaj opowiem bardziej o moich przemyśleniach, o moim spojrzeniu, o moim podejściu do tego, czym są takie spotkania noworoczne, takie spotkania świąteczne, bo mam wrażenie, że one są troszkę bagatelizowane, traktowane przez niektórych po macoszemu, przez niektórych jak piątek ołowozu, przez niektórych jak okazja do tego, żeby się dobrze bawić, dlatego pomyślałem, że nagram taki odcinek i opowiem o tym, co o tym wszystkim sądzę. No, no to możemy zaczynać. Być może takie spotkanie jest już za tobą, dlatego że często jest tak, że tego typu spotkania odbywają się już przed świętami. To zależy bardzo mocno od specyfiki branży, w jakiej pracujemy. Czasami ten okres przedświąteczny w e-commerce’ach jest dość intensywny, dlatego te spotkania przekładane są na okres po nowym roku i odbywają się wtedy takie spotkania noworoczne właśnie, dlatego raz będę używał tej nazwy świąteczne, raz noworoczne. Wiadomo o co chodzi, chodzi o takie spotkania, które właśnie odbywają się w okolicach świąt, są takimi spotkaniami integracyjnymi, które mają na celu, no właśnie, co mają na celu? Mają podsumować to, co się wydarzyło, mają na celu zintegrować też firmę. No i właśnie, mają też różne inne cele, a ja zaraz powiem o tym, jaki ja widzę największy cel i wartość w organizowaniu tego typu spotkań. Dlatego jeżeli to spotkanie jest już za tobą, no to informacje z tego odcinka przydatną ci się dopiero za rok, także możesz sobie gdzieś ten odcinek zapisać na liście, dołożyć sobie to gdzieś do listy zadań w przyszłym roku. Jeżeli jest przed tobą, to myślę, że powinieneś go obejrzeć, bo pewnie to będzie dla ciebie miało wkrótce jakąś wartość. No właśnie, do czego mogą służyć takie spotkania biznesowe? Kilka lat temu, właśnie w tym okresie takim świątecznym, miałem okazję spędzić kilka dni w hotelu, gdzie w restauracji hotelowej odbywały się właśnie takie spotkania noworoczne, wigilijne, jak zwał, tak zwał, i tam miałem okazję, no miałem okazję, no to moja wada troszkę, że zawsze jak jestem w restauracji, to podsłuchuję to, co dzieje się przy innych stolikach. Może to jednak okazało się jakąś zaletą z perspektywy czasu, bo dzięki temu mam właśnie pewne przemyślenia i mogę wam opowiedzieć tę historię, którą wam chcę w tej chwili przekazać, bo wtedy było bardzo dużo różnych wigilii w tym okresie i w tej restauracji naprawdę przez te kilka dni widziałem ich kilkanaście, i wtedy pierwszy raz pojawiło się we mnie takie przemyślenie, a w ogóle wtedy chyba jeszcze nie miałem swojego biznesu, a w ogóle nie myślałem o tym, że kiedyś też takie imprezy będę musiał organizować, to wtedy pomyślałem pierwszy raz o tym, jak bardzo zróżnicowane potrafią być atmosfery w zespołach, które dzisiaj nazywam kulturą organizacyjną, ale wtedy mówiłem, że byłem w ciężkim szoku, że potrafi się spotkać kilkanaście ludzi przy stole z jednej firmy i potrafi się ze sobą świetnie bawić, potrafi ze sobą rozmawiać, mają jakieś wspólne tematy, nie tylko związane z pracą, ale też z życiem prywatnym i potrafią być też zupełnie na odwrót, potrafią się spotkać ludzie przy jednym stole, którzy na co dzień razem pracują i kompletnie się nie lubią, nie mają ze sobą żadnych wspólnych tematów, ponieważ praktycznie w ogóle ze sobą nie rozmawiają, a jeżeli, to właśnie na jakieś tematy związane z pracą. Wtedy też pierwszy raz zaobserwowałem takie jawne lizustwo, to znaczy aż byłem w ciężkim szoku, że można w ten sposób zachowywać się względem swojego przełożonego i ani on na to nie reaguje, ani nikt z otoczenia, wręcz przeciwnie, nawet można powiedzieć, jest to przyjęte za pewien standard. No, cała masa różnych zachowań. Ale była wtedy taka jedna sytuacja, to była firma, która sprzedawała farby i wydaje mi się, że był to dział sprzedaży tej firmy. Bardzo dużo osób, dużo pań, dużo panów, był dyrektor tego działu czy prezes firmy, było widać, że to jest ta osoba najważniejsza przy tym stoliku, to bardzo szybko idzie wyczuć, dlatego że wszyscy swoje myśli odbijają właśnie od tej osoby, tak? Jeżeli kierujemy gdzieś tą wypowiedź, to zawsze gdzieś formułowana była w taki sposób, żeby trafiła do szefa. No i wtedy wydarzyła się taka sytuacja, że jedna z osób, to była kobieta, podniosła jakiś taki temat, który ewidentnie wszystkich tam rozgrzał do czerwoności. To znaczy ona właściwie została zjedzona przez resztę tego zespołu tak, że no, prawie się popłakała tam. Różnica zdań była spora, ale no ona, ponieważ była sama, na około niej 15 innych kolegów, koleżanek z pracy, no to emocje były faktycznie duże. Ale to, co wydarzyło się później, było dla mnie jeszcze bardziej zastanawiające, dlatego że ten właściciel tej firmy, tego działu, w ogóle nie reagował właściwie na to, tak? Jakby pozwolił, żeby gdzieś pracownicy między sobą tą dyskusję dokończyli, no i przeszli tam dalej do rzeczy ważnych, czyli do śledzika i pierogów. Natomiast kiedy impreza się zakończyła, wszyscy zaczęli rozchodzić się do domu, część osób już odjechała, część osób czekała na taksówki, to ten właściciel, ta osoba najważniejsza przy tym stole, podeszła do tej kobiety, która podnosiła właśnie ten głos jakiś taki odmienny od wszystkich i próbowała ewidentnie coś przeforsować. I powiedział jej, wiesz co, ty właściwie masz rację, tylko ja nie mogłem tego powiedzieć przy wszystkich, no bo ja bym wtedy wyszedł na idiotę. I w tym momencie opadły mi ręce, bo pomyślałem sobie, chłopie, dałeś zjeść tą kobietę innym, tylko i wyłącznie ze względu na jakieś swojego, nie obroniłeś tej dziewczyny, jakby nie stanąłeś po jej stronie, nie przyznałeś jej racji przed zespołem i najprawdopodobniej w perspektywie czasu straciłeś świetnego, zaufanego, oddanego, kreatywnego pracownika. Opowiadam tę historię dlatego, że moim zdaniem z takich spotkań firmowych można wyciągnąć czasami naprawdę bardzo dużo wiedzy dla siebie jako dla człowieka, ale też dla siebie jako dla biznesu, który rozwijam, który prowadzę, no. Jeżeli oglądasz ten odcinek, no to zależy ci na tym, żeby rozwijać się samemu albo żeby rozwijać swój biznes. I nie inaczej powinno być podczas takiej wigilii firmowej. I ja zawsze podczas takiego spotkania noworocznego staram się jak najwięcej rzeczy wyciągnąć od ludzi, z którymi współpracuję. Czy to jestem na moim spotkaniu wigilijnym, mojej firmy, czy też czasami, kiedy jestem zapraszany jako zewnętrzny konsultant, no który poniekąd staje się trochę pracownikiem firmy, dla której pracuję, dlatego, że pracujemy bardzo blisko z osobami zarządzającymi, bardzo blisko właściwie ze wszystkimi osobami w firmie, dlatego, że inaczej nie da dokonać się zmiany. Ja wtedy zawsze staram się wykorzystać to, że atmosfera na takim spotkaniu jest nieco luźniejsza. No bo jest. Spotykałem się też w jednym miejscu, w jednym czasie osoby z różnych działów, z różnych zakamarków naszej firmy. I wtedy czasami też można odbić ze sobą jakieś różne pomysły. I uważam, że to jest bardzo fajny czas. Ostatnio podczas takiej wigilii wyszedłem z całą listą rzeczy, które można by w tej firmie poprawić, które na pewno polepszyłyby jej wyniki finansowe, czy też polepszyłyby przepływ informacji, czy polepszyłyby właśnie atmosferę w tej firmie. I uważam, że to jest taki moment, że nie należy się zamykać. To znaczy, najgorsze, co można zrobić, to usiąść przy stoliku z osobami, z którymi otaczamy się na co dzień w trakcie pracy i spędzić z nimi tylko i wyłącznie ten czas, ewentualnie przejść tam gdzieś, zadać dwa jakieś płytkie pytania i to tyle. Oczywiście nie należy takiego spotkania zamieniać w jakieś rozmowy ewaluacyjne, czy jakieś kwartalne, to nie jest od tego. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na to, że to jest moment, kiedy te relacje zaczynają się troszkę rozluźniać, atmosfera jest taka bardziej sprzyjająca temu, że niektóre osoby, które na co dzień w pracy mogą mieć problem, żeby powiedzieć tak naprawdę, co myślą. Tam są troszkę bardziej skłonne do tego, żeby bardziej otwarcie dzielić się tym, co tak naprawdę myślą. I moim zdaniem to jest właśnie super moment do tego, żeby wyciągać wnioski z tego, co ludzie mówią między sobą, bo czasami też zaczynają mówić o tym, że no właśnie ktoś komuś przesyła za dużo maili, albo ktoś komuś nie da jakiegoś ważnego komunikatu, a wystarczy zrobić jedną małą zmianę w procesie, która na przestrzeni całego przyszłego roku wygeneruje ogromne oszczędności. Ja muszę przyznać się szczerze i bez bicia, że podczas naszej wigilii firmowej sam odkryłem takie jedno miejsce w procesie, w którym mieliśmy dziurę, o którym nie miałem pojęcia, a wyłapałem to właśnie dzięki temu, że słuchałem tego, co mówią inni. I po prostu usłyszałem gdzieś między słowami, że gdzieś w jakimś miejscu jest problem komunikacyjny i właściwie udało się go rozwiązać na drugi dzień i od tamtego momentu on nie występuje. Tak więc jak widzisz, można do takiej wigilii firmowej podejść na wielu płaszczyznach z wieloma celami i je osiągnąć, albo nie, ale moim zdaniem warto próbować. Jeżeli tego typu spotkania odbywają się w twojej firmie, to napisz w komentarzu, jakie są twoje odczucia, jakie są twoje doświadczenia. Fajnie, jak też tutaj dużo różnych osób podzieli się takimi swoimi przemyśleniami, dlatego że być może jest gdzieś jakaś część wspólna, być może twojemu szefowi byś tego wprost nie powiedział, a on przeczyta tutaj przez przypadek ten komentarz i od przyszłego roku coś się zmieni, bo to o to chodzi, żeby właśnie cały czas się zmieniać, cały czas zrobić tak, żeby w naszych firmach było lepiej. Myślę, że tego życzę wszystkim tym, którzy oglądają ten odcinek właśnie teraz w tym okresie świątecznym, no bo jak święta to życzenia, róbmy tak, żeby w naszych firmach było lepiej. Bardzo dziękuję ci za obejrzenie tego odcinka, do zobaczenia w kolejnym, cześć!

2800+ wyświetleń miesięcznie

Create custom landing pages with Lumi that converts more visitors than any website. With lots of unique blocks, you can easily build a page.

4.9 out of 5 stars on Spotify

“Choć czasami, niektóre tematy wydawały mi się banalne to dopiero po przesłuchaniu podcastu wiem w ilu jeszcze miejscach mogę ulepszyć mój sklep internetowy.”

Szymon Grocholewski

CEO med&beauty

Co możemy dla Ciebie zrobić?

Appstar specjalizujące się w doradzaniu i prowadzeniu biznesów eCommerce. Między innymi wykonujemy poniższe usługi.

Phone

Phone

Zostaw kontakt,
a my się odezwiemy